Autorzy 2023 - promocja!

Archiwum

Wydanie nr 32/2023 (557)

NA POCZĄTEK

6
SYGNALISTA NADAJE NIEOFICJALNY PRZEGLĄD TYGODNIA
8
TELEFON DO PRZYJACIELA KRZYSZTOF FEUSETTE
9
WYJŚĆ NA POLE I BIĆ SIĘ ZE ZŁEM DOROTA ŁOSIEWICZ
10
ŚWIATOWE ŻYCIE REDAGUJE KONRAD KOŁODZIEJSKI
12
PRZEŁOMOWY MOMENT NADCIĄGA JAN PIETRZAK
12
PRAWDA NIGDY NIE LEŻY POŚRODKU DOMINIK ZDORT
13
BYĆ SINEAD O'CONNOR BRONISŁAW WILDSTEIN
14
WALIZKA TOMASZA ZIELIŃSKIEGO MICHAŁ KORSUN
16
OGNIEM NA WPROST ANDRZEJ RAFAŁ POTOCKI
17
(NIE)DOCENIONA MEDIACJA MARTA KACZYŃSKA-ZIELIŃSKA
18
ORKIESTRA SAMUEL PEREIRA

TEMAT TYGODNIA

20
Z JAROSŁAWEM KACZYŃSKIM ROZMAWIAJĄ JACEK I MICHAŁ KARNOWSCY

KRAJ

27
PSY PUTINA NADCHODZĄ MAREK PYZA, MARCIN WIKŁO
32
PSYCHOKAMPANIA STANISŁAW JANECKI
34
POLKI, NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ! DOROTA ŁOSIEWICZ
40
KONFEDERACJA REALNA KONRAD KOŁODZIEJSKI
44
BICZOWANIE CELEBRYTKI JAKUB AUGUSTYN MACIEJEWSKI

ŚWIAT

46
DYPLOMATYCZNY GAMBIT KIJOWA MAREK BUDZISZ
50
KOKAINA W BIAŁYM DOMU ALEKSANDRA RYBIŃSKA
53
GLOBALNA WOJNA O MÓZGI GRZEGORZ GÓRNY
56
O UFO POD PRZYSIĘGĄ GORAN ANDRIJANIĆ

HISTORIA

58
Z GRAŻYNĄ IGNACZAK-BANDYCH ROZMAWIA MARCIN WIKŁO
60
BUNT NA RAKOWIECKIEJ WOJCIECH LADA
62
NAJWIĘKSZE ZWYCIĘSTWO ARTUR JAGNIEŻA

OPINIE

64
ANATOMIA MISTYFIKACJI PIOTR GONTARCZYK
68
KONIEC GLOBALNEGO OCIEPLENIA, NADESZŁA EPOKA GLOBALNEGO WRZENIA DARIUSZ MATUSZAK

SIECI KULTURY

71
TANECZNYM KROKIEM DO KINA JOLANDA GAJDA-ZADWORNA
74
BIAŁY SZUM ROBERT TEKIELI
75
WOJNA CYWILIZACJI ROBERT TEKIELI
76
POLECA ŁUKASZ ADAMSKI

GOSPODARKA

80
UTWORZENIE NARODOWEJ AGENCJI BEZPIECZEŃSTWA ENERGETYCZNEGO PRZYSPIESZY TRANSFORMACJĘ ENERGETYCZNĄ I PRZYCZYNI SIĘ DO POWSTRZYMANIA WZROSTU CEN ENERGII PROF. ZBIGNIEW KRYSIAK

KUCHNIA

82
MOJE SMAKI: BRONISŁAWA WINNA, MAŁGOSIA I RYSZARD BORKOWSCY, ULA KLIMKIEWICZ JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
83
SŁODKO-SŁONY/WILCZYM OKIEM ANNA MONICKA, PRZEMYSŁAW BARSZCZ

NA KONIEC

84
HISTORIA I DZIEŃ WSPÓŁCZESNY WOJCIECH RESZCZYŃSKI
85
IGRZYSKA FRONTMANÓW ALEKSANDER NALASKOWSKI
86
WZMOCNIENIE OPOZYCJI DEMOKRATYCZNEJ JERZY JACHOWICZ
86
O POWSTANIU Z PIETYZMEM I CZUŁOŚCIĄ ADAM CIESIELSKI
88
POTRZEBNA GABLOTA RYSZARD MAKOWSKI
89
TO JUŻ 25 LAT LESZEK DŁUGOSZ
90
LIPCOWA KĄPIEL KATARZYNA ZYBERTOWICZ
okładka
 
 

Furia prezydenta Warszawy

Patriotyczny język Platformy Obywatelskiej przetrwał tylko jedno przemówienie Donalda Tuska. 4 czerwca naszpikował swoje wystąpienie pojęciami, których na co dzień nie używa. Było o ojczyźnie, ofierze, o biało-czerwonym sercu. Ina tym się skończyło. Politycy PO szybko wrócili do codzienności. Znowu słychać narrację urabianą latami przez „Wyborczą” – że patriotyzm jest jak rasizm. Rafał Trzaskowski przypieczętował to swoim żądaniem, którym ubliżył tysiącom Polaków oddającym cześć powstańcom warszawskim.

Godzina W jak co roku zatrzymała Warszawę. Morze ludzi złożyło hołd obrońcom stolicy. Trzaskowski i tym razem nie wydał zgody na Marsz Powstania Warszawskiego. Co więcej, potępił tych, którzy w ten sposób oddali cześć bohaterom. „Wzywam do dymisji wszystkich ministrów, takich jak Ozdoba, Kaleta, Kowalski, którzy brali udział w tym nacjonalistycznym marszu, wykrzykując nacjonalistyczne hasła. Uwaga, nie wolno nam mylić patriotyzmu z nacjonalizmem” – oświadczył.

Jakoś trudno doszukiwać się jego równie zdecydowanej reakcji na skandaliczny incydent, który miał miejsce podczas parady łodzi na Wiśle w godzinie W. Na statku Warszawskich Linii Turystycznych rozbrzmiała socjalistyczna Międzynarodówka. Prom Słonka, na którym powiewają flagi Warszawy, na którego burcie widnieje powstańczy baner, zhańbił pamięć powstańców. Czy ratusz zareagował? Dopiero po licznych apelach i to zdawkowo. Ostatecznie okazało się, że Warszawskie Linie Turystyczne obsługuje prywatna firma na zlecenie Zarządu Transportu Miejskiego. Armator stwierdził, że nie była to manifestacja polityczna, lecz samowolne działanie pracownika, za które przeprasza. Tyle. Rafał Trzaskowski całą sprawę przemilczał. Hymn bolszewików odegrany na miejskim promie w godzinie W najwyraźniej nie bulwersuje go tak bardzo jak Marsz Powstania Warszawskiego.

Nie dziwi więc decyzja ministra Glińskiego, który powołał pełnomocnika ds. obchodów przyszłorocznej, 80. rocznicy wybuchu powstania. Zapewne ten fakt wywołał taką furię prezydenta stolicy. Warszawa od lat próbuje przecież zawłaszczyć nie tylko te obchody, lecz także inne wydarzenia patriotyczne. Politycy PO stale uzurpują sobie prawo do decydowania, kto i w jaki sposób ma prawo składać hołd polskim bohaterom. Wpływy te widać coraz wyraźniej nawet w Muzeum Powstania Warszawskiego. Ci, którzy nie mieszczą się w kategoriach nowoczesnego patriotyzmu – bezobjawowego i kosmopolitycznego – są publicznie nazywani nacjonalistami. Cóż za postępowa segregacja. Budujący jest jednak fakt, że mimo wieloletnich prób formatowania nowoczesnego Polaka biało-czerwona większość wciąż pozostaje wierna narodowemu dziedzictwu.

Marzena Nykiel


Kolejny cios w plecy?

Szyderstwa Donalda Tuska z narastającego ponownie zagrożenia na wschodniej granicy to ciąg dalszy traktowania przez niego Polaków jak prymitywnych tubylców, którym można rzucać paciorki. Nikt nigdy w Brukseli i Berlinie nie zwróciłby się tak obelżywie do swoich obywateli w tak poważnej sprawie.

To jest smutne, ale to nie jest zaskoczenie. Człowiek, który wyszydzał ostrzeżenia przed narastającym, śmiertelnym niebezpieczeństwem ze strony Putina – bo takie było życzenie pani Merkel i cena za posadę w Brukseli – jest zdolny do wszystkiego.

Jest politykiem dla Polski i Polaków niebezpiecznym.

To niebezpieczeństwo musi być przypominane. Choć na szczęście Polacy w większości dość dobrze je już rozpoznają. Poza wąską grupą ludzi odmawiających z różnych powodów konfrontacji z rzeczywistością Tusk jest widziany prawdziwie. Jako polityk niebędący wstanie zapewnić nam pokoju, który zniweczy polski dorobek ostatnich lat. To widać w sondażach.

Tu damy sobie radę. Wiemy, że gdy nadejdzie atak, w jakiejkolwiek by był formule, obrońcy polskich granic i obecne kierownictwo państwa ponownie zdadzą egzamin. Wiemy też, że Tusk uderzy – kpiną, manipulacją, nienawiścią. Podgrzeje tym atmosferę, da paliwo swoim hejterom, ale polskiej woli obrony niepodległości nie złamie. Podobnie jak nie złamią jej intrygi Brukseli i Berlina. Opinia publiczna w dużej części też już rozpoznaje cynizm tych graczy.

Trudniej będzie z innym zagrożeniem, które już nam się objawiło w ostatnich dwóch latach wielokrotnie. Chodzi o niektóre potężne media komercyjne. Ich udział w powielaniu każdej dezinformacji, próbach wywołania paniki jest oczywisty. I bywa szokujący. Rosyjska maszyna propagandowa nie potrzebuje tu żadnej armii trolli (jednym z jej współtwórców jest Prigożyn).

Otwarty, wulgarny i zakłamany atak na obrońców polskich granic, prowadzony przez potężne koncerny, nie wywołał żadnych konsekwencji. Zerknijcie do mediów III RP: nagonka na dzielnych żołnierzy, strażników granicznych i policjantów trwa tam nadal.

Musimy o tym zagrożeniu mówić, bo to jest najlepszy sposób obrony przed manipulacją. Trzeba nazwać sprawę wprost: niektóre potężne media komercyjne są najsłabszym elementem w systemie bezpieczeństwa państwa.

Obawiam się, że gdy umoczeni we krwi bandyci wagnerowcy rozpoczną atak, gdy może padną strzały, może zdarzy się coś więcej, nasi obrońcy granic muszą się liczyć z próbami zadania im ciosu w plecy wyprowadzanego ze szklanych pałaców władców medialnych marionetek.

Michał Karnowski



Nowe "Sieci": Tylko PiS może zatrzymać Tuska

06.08.2023

Na łamach nowego numeru „Sieci” Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości wyjaśnia, jak wiele zależy od wyniku najbliższych wyborów, i jak ważna jest mobilizacja całego środowiska politycznego PiS – Wszyscy muszą działać w określonych ramach naszego przesłania. Każdy, kto idzie z nami. A będą to ramy bardzo ściśle określone, znacznie ściślej niż w poprzednich kampaniach. Bo stawka jest ogromna, a przeciwnik atakuje bardzo brutalnie.

Czytaj więcej

Tylko PiS może zatrzymać Tuska

06.08.2023

Czas dyskusji o kierunku naszej kampanii się skończył. Teraz czas na wdrażanie tego, co przyjęliśmy – zapewnia prezes Prawa i Sprawiedliwości, wicepremier Jarosław Kaczyński w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi.

Czytaj więcej

Dyplomatyczny gambit Kijowa

06.08.2023

Prezydent Ukrainy stara się, by doraźne spory – również w relacjach z Polską – nie utrudniły Kijowowi realizacji głównego planu politycznego. Jego kulminacja ma nastąpić jesienią, a jego głównym punktem będzie zorganizowanie przez władze Ukrainy wielkiej, międzynarodowej konferencji pokojowej. Spotkania, które powinno doprowadzić do sformułowania planu zakończenia wojny – pisze na łamach tygodnika Marek Budzisz.

Czytaj więcej

Psy Putina nadchodzą

06.08.2023

Wagnerowcy pod polską granicą na Białorusi to kolejny test, któremu poddają nasze państwo dyktatorzy Rosji i Białorusi. Robią to w newralgicznym momencie – w czasie kampanii wyborczej. I znów Moskwa może liczyć na tych polskich polityków, z którymi przed laty robiła interesy. A zagrożenie jest śmiertelnie poważne, bo najemnicy Kremla to zwyrodnialcy gotowi na wszystko. Czego się po nich spodziewać? Jak może wyglądać kolejna odsłona ataku na Polskę?

Czytaj więcej
 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła