Prenumerata razem z InPost!

Aktualne wydanie

Wydanie nr 10/2026 (692)

NA POCZĄTEK

5
JA, PUŁKOWNIK BRONISŁAW WILDSTEIN
6
SYGNALISTA NADAJE NIEOFICJALNY PRZEGLĄD TYGODNIA
8
ET S – ZIELONY HARACZ, KTÓRY EUROPA MUSI ODRZUCIĆ Z HUKIEM DANIEL OBAJTEK
9
PRZEBUDZENIE HOŁOWNI DOROTA ŁOSIEWICZ
10
ŚWIATOWE ŻYCIE REDAGUJE KONRAD KOŁODZIEJSKI
12
NIEMCY PSUJĄ NAM EUROPĘ JAN PIETRZAK
12
POWRÓT DO ROSYJSKIEJ RULETKI SAMUEL PEREIRA
13
(NIE)ZAWODNA TECHNOLOGIA A SUWERENNOŚĆ MARTA KACZYŃSKA-ZIELIŃSKA
14
WALIZKA MICHAŁA ŁOPACIŃSKIEGO MICHAŁ KORSUN
16
PANIE SIKORSKI, ALE TO WY RZĄDZICIE… ARKADIUSZ MULARCZYK
17
OBRÓBKA UMYSŁOWA RYSZARD MAKOWSKI

TEMAT TYGODNIA

18
ILE KOSZTUJE PRAWDA? Z ANITĄ GARGAS ROZMAWIA JERZY SZMIT
KRAJ21
GRY WOJENNE TUSKA KONRAD KOŁODZIEJSKI
24
OD ENTUZJAZMU DO ZNIECHĘCENIA PIOTR GURSZTYN
27
GANG OLSENA ROBI SKOK NA TRYBUNAŁ STANISŁAW JANECKI
30
Z ROBIŁO SIĘ „POLITYCZNIE NIEBEZPIECZNIE” MACIEJ WALASZCZYK
33
DEMOGRAFIA, CZYLI KULTURA BRONISŁAW WILDSTEIN
36
URBAN UŚMIECHA SIĘ Z PIEKŁA GORAN ANDRIJANIĆ

ŚWIAT

38
WOJNA, KTÓREJ MIAŁO NIE BYĆ JAN ROKITA
42
POD NUKLEARNYM PARASOLEM MAREK BUDZISZ
46
LEWICOWA FURIA ALEKSANDRA RYBIŃSKA
49
FRANCISZEK PRAWDZIWY I FAŁSZYWY GRZEGORZ GÓRNY

OPINIE

52
DZIELI NAS NIE TYLKO ATLANTYK JAN PARYS

HISTORIA

54
90 LAT KOLEJKI NA KASPROWY WIERCH STANISŁAW PŁUŻAŃSKI

SIECI KULTURY

57
ŚWIETNI CHŁOPCY JOLANTA GAJDA-ZADWORNA
60
HITY I KITY PIOTR ZAREMBA

GOSPODARKA

62
GORĄCO W CENTRALNYM BANKU EUROPY STANISŁAW KOCZOT

NATURA DLA LUDZI

64
ZAGADKA ARKTYKI PRZEMYSŁAW BARSZCZ

PODRÓŻE

66
MOJE SZLAKI: NICZYM ZNAD NIEMNA JOLANTA GAJDA-ZADWORNA

KUCHNIA

67
SŁODKO-SŁONY/WILCZYM OKIEM ANNA MONICKA, PRZEMYSŁAW BARSZCZ

NA KONIEC

68
NIEWINNI PEDOFILE ROBERT TEKIELI
70
REWIZJONIŚCI I ROMANTYCY WOJCIECH RESZCZYŃSKI
71
OGNIEM NA WPROST ANDRZEJ RAFAŁ POTOCKI
72
POST I WRZASK ALEKSANDER NALASKOWSKI
73
I GRZYSKA, ZBRODNIA I BŁĄD… RYSZARD CZARNECKI
74
„ZBAWCA” CZY OPRAWCA? KATARZYNA I ANDRZEJ ZYBERTOWICZOWIE
okładka
 
 

Zakute łby, do pierdla!

Pamiętają państwo apele Donalda
Tuska o jedność? O narodową
zgodę ponad podziałami? Mogło
się to zatrzeć w pamięci, bo tamtego Tuska
już dawno nie ma. Dziś jest już tylko
bezwzględnym pałkarzem w chronicznym
hejterskim ataku.

„Dotarło, zakute łby?” – pyta premier,
który zwykł nosić serduszko w klapie, by
pokazać, jaki jest miły, empatyczny, uczuciowy.
Tyle że wśród jego uczuć dominuje
nienawiść. Szef rządu uznał, że nie musi się
już hamować i może pokazać swoje prawdziwe,
jadowite oblicze.

Jaką klasę trzeba mieć, by na chłodno
zdecydować o opublikowaniu filmu, na
którym w ten sposób zwraca się nie tylko do
oponentów politycznych, lecz także wyborców?
Sam przyznał wszak następnego dnia,
że „termin »zakute łby« dotyczył tych, którzy
chcą zablokować pieniądze dla Polski
z powodu braku kompetencji lub zwykłej
głupoty”. A chcą tego nie tylko politycy opozycji,
lecz także miliony – sądząc po sondażach
– zwykłych ludzi, którzy obawiają się
kolejnego oddania kawałka polskiej suwerenności
decydentom w Berlinie i Brukseli.
A to de facto oznacza przyjęcie mechanizmu
SAFE.

Tusk z jakiegoś powodu uznał, że w tej
sprawie może iść ścieżką dyktatorską i zakazać
nawet dyskusji, jakiegokolwiek sporu,
artykułowania obaw o bezpieczeństwo państwa.
Taki przekaz musiał pójść do jego żołnierzy,
skoro jeden z nich, poseł Grzegorz
Napieralski, dwa dni później powiedział
reporterce telewizji wPolsce24: „Ponad
70 proc. ludzi chce tej umowy, chce bezpieczeństwa,
więc mówienie dzisiaj o tym
programie coś złego albo atakowanie tego
programu, jest moim zdaniem zdradą państwa.
[…] Rosja może nas w każdej chwili
zaatakować, a my dzisiaj dyskutujemy, czy
mamy modernizować armię, czy nie. No
ktoś, kto temu zaprzecza, powinien po prostu
iść do więzienia”.

Iść do więzienia, po prostu. Rozumiecie,
zakute łby? Jeśli jesteście odporni na naszą
propagandę, straszenie ruskim i jeśli się nie
zgadzacie z naszymi pomysłami, to wyślemy
was za kraty. Według Napieralskiego samo
krytykowanie chęci dodatkowego zadłużenia
państwa na 45 lat jest zdradą państwa.
Dlaczego nie postuluje zatem kary głównej,
jaką niedawno wymierzało się za tę zbrodnię?
Czemu od razu nie wysyłać krytyków
rządu na stryczek? Bolszewicki charakter
drzemiący w Napieralskim nie zwyciężył
i były szef SLD okazał jednak łaskę.

Ale wskazany został kierunek i sposób
myślenia władzuchny. Ona naprawdę chciałaby
zamykać za podejmowanie dyskusji.
I komunikują nam to w coraz bardziej ostentacyjny
sposób. Celem jest wywołanie
strachu w odbiorcach, wzięcie nas wszystkich
za mordę i spacyfikowanie.

System Tuska czyni to nawet wobec
swoich koalicjantów. I to skutecznie. Szymon
Hołownia boi się paru słów prawdy,
więc zarzeka się, że to nie szef KO steruje
wymierzonym w niego hejtem, lecz jakiś
„mechanizm polaryzacyjny”. Szkoda, że nie
wyjaśnił, czym jest ów mechanizm i kto go
nakręca. Czy na sprawczość premiera w tym
zakresie trzeba lepszego dowodu niż syknięcie
o „zakutych łbach”?

Donald Tusk próbuje zamordować debatę
publiczną w Polsce. Chce wyhodować
w Polakach przekonanie, że z myślącymi
inaczej nie wolno nawet rozmawiać. Można
na nich pluć, postulować zamykanie do więzień
i oskarżać o zdradę ojczyzny (czego
przecież Tusk jako premier dopuścił się
osobiście w latach 2008–2010 i kolejnych
na odcinku rosyjskim).

A skoro mają już nie obowiązywać żadne
zasady państwa demokratycznego, to równie
debatę parlamentarną można zamienić
w rynsztok. Tego zadania podjął się poseł
Artur Łącki (to ten, którego żona wzięła
z KPO ponad 1 mln zł) i w trakcie dyskusji
nad ustawą o Państwowej Inspekcji Pracy
zachował się jak menel: „Pani minister nie
rozumie, że przedsiębiorca, gdy wraca do
domu o godz. 17.00, to nie siada z rodziną
i nie rozmawia, tylko siada, kur…a, do faktur
[…]”. Nie zająknął się, nie zmitygował po
chwili, nie przeprosił oczywiście. Może nie
zauważył, że rzucił „kur…ą” w trakcie debaty
sejmowej. Włos co prawda miał rozwiany,
ale jego mowa nie była bełkotliwa, a „tylko”
knajacka w treści.

Cham pozostanie chamem, choćby jadł
na srebrnej tacy. A „kierownik” jeszcze za
to pochwali.


 

Zaloguj się, by uzyskaś dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła